Wanda Karczewska – Rozmowa nocą

Dziś w nocy znów zjawiła się Matka na swoim oświęcimskim obłoku w jej cieniu ojciec Przyszła usiadła naprzeciw za stołem powiada co tak grębiejesz nad pustą kartką Ucichła w tobie ta maszynka jak jej tam Euterpe Pasikoniki trzeszczą ci w głowie jazy szumią w uszach ślepniesz jak wysłużony koń Nie ślęcz nad sparciałym powrósłem nienapisanych…
Czytaj dalej

Maria Konopnicka – Do kobiety

Czy wiesz, ty piękna i ty uśmiechniona, Której usteczka rozchyla pustota, Co znaczy „kocham”, to najświętsze słowo, Co pada z piersi jako strzała złota, I jak królewskiej purpury zasłona, Oddziela ciebie, wzruszeniem różową I drżącą snami szczęścia dziewiczemi, Od wszystkich ludzi na całej tej ziemi, Byś otworzyła jednemu ramiona? Czy wiesz ty o tym, motylu…
Czytaj dalej

Lina Kostenko – ***

Lina Kostenko * * * O brzasku – głos sierpówki lubię. Choć tramwaj zgrzyta już na szynach, ja – zapominam, zapominam. O brzasku – głos sierpówki lubię. Może to owoc zwidów moich, ten utajony głos przyrody, gdzie jasne zorze, czyste wody? o brzasku – głos sierpówki lubię! Tęskniłam już za słowa jękiem. Boleści mego ludu…
Czytaj dalej

Nauczyłam się…

„Nauczyłam się jeszcze jednej rzeczy, że siły i pomocy należy szukać u kobiet, i nigdy nie oczekiwałam tego od mężczyzn.” – Maria Skłodowska-Curie Maria Skłodowska-Curie w 1911 roku, zdjęcie zrobione z okazji przyznania jej drugiej nagrody Nobla. Źródło: Generalstabens Litografiska Anstalt Stockholm

Agnieszka Osiecka –

Po niewidzialnej drabinie wspinam się wyżej i wyżej i czuję już Bożą rękę jak wyciąga się po mnie. Jeszcze nie widzę jego twarzy, ale on dostrzega już moją, i wiem, że troszczy się o mnie. Cicho, cichutko, w sekrecie przed Aniołem Stróżem Bóg szepcze: – Coś ty zrobiła, dziewczyno! Dałem ci taki piękny talent, a…
Czytaj dalej

Joanna Roszak – co myśli ten pies

że jesteś mistrzem i że gdy odejdziesz nie rozsypie się jego świat bylebyś tylko wrócił rano z kostkami by zostały rzucone czy zastanawia się dokąd chodzisz spać i co ci się śni i czy komunikuje że psia pogoda niesprawiedliwa dla psa i że wykapany deszcz a on wykapany tata i czy zastanawia się jak współpracujesz…
Czytaj dalej

Karin Boye – Pewnie, że boli

Pewnie, że boli, gdy pękają pąki. Bo czemuż by wiosna się wahała? Czemuż by nasza tęsknota gorąca miała pozostać gorzko-zmarzło-biała? Łuska chroniła wszak przez całą zimę. Czym jest to nowe, co prze i rozwiera? Pewnie, że boli, gdy pękają pąki, boli, co rośnie i to, co zapiera. Och, nie jest łatwo spadającym kroplom. Drżące tęsknotą…
Czytaj dalej

Anna Maria Wierzchucka – wśród obcych umiera się dwa razy

cyganie wierzą że z deszczem spada na ziemię niebo – Robert Miniak dlatego babka wróciła do domu zmyła z siebie „obce” i udawała że nie zna słowa po niemiecku była jak ryba pełna siebie tak pełna że aż cała zatrzaśnięta w odpływ zimą milkła latem była mrukliwa kiedy padało opowiadała o smokach zawsze nieludzko bestialskich…
Czytaj dalej

Branka Selaković – Mamo, włącz jazz

Odwróciłam się o krok za sobą. Zorientowałam się jak długi może być cień. Mamo, boję się, włącz jazz. Zapłakane dziecko, skulone w ramionach rodzica, wzrokiem szuka odbłysku morskiej piany. Mamo, włącz jazz. Poliwinyl trzeszczy drążony igłą gramofonową, krew dziewicza została przelana, jak mit, dla nieba, które obiecano innym. Mamo, włącz jazz! przełożyła: Agnieszka-Żuchowska-Arendt * Branka…
Czytaj dalej