Södergran, Luberda-Kowal, Husejnowa, Dwojnych, Cader, Raczyńska-Kruk, Bang

I
Edith Södergran
20108366_575350819521451_6020770766582150197_n
Vierge moderne Nie jestem kobietą. Jestem rodzaj nijaki.
Jestem dzieckiem, paziem i śmiałą decyzją,
jestem śmiejącym się pasmem szkarłatnego słońca…
Jestem siecią na wszystkie ryby żarłoczne,
jestem czarą na chwałę wszystkich kobiet,
jestem do kaprysu i upadku bramą,
jestem skokiem w swobodę i w siebie samą…
Jestem szeptem krwi w uchu mężczyzny,
jestem deszczem duszy, tęsknotą ciała i odmową,
jestem wywieszką z napisem wejście do nowego raju.
Jestem płomieniem, poszukującym i żwawym,
jestem wodą, głęboką, lecz śmiałą po kolana,
jestem ogniem i wodą w prawym związku na swobodnych zasadach…
Przełożył Leonard Neuger
*
Edith Södergran (ur. 1892 w Sankt Petersburgu, zm. 1923 w Raivola / Karelia ) – fińsko-szwedzka poetka. Inspirując się francuskim symbolizmem, niemieckim ekspresjonizmem i rosyjskim futuryzmem, jako jedna z pierwszych wprowadziła do szwedzkiej literatury modernizm. Za życia wydała cztery tomy wierszy. Zmarła w wieku 31 lat w wyniku gruźlicy, na którą chorowała od nastoletniości. Do dziś uważana jest za największą szwedzkojęzyczną poetkę dwudziestego wieku. (przygotowała Justyna Czechowska) Leonard Neuger (ur. 1947 w Krakowie) – polski slawista, tłumacz i eseista, w latach 1983-2015 mieszkał i pracował w Sztokholmie. W 2017 r. nagrodzony przez Akademię Szwedzką za przekłady literatury szwedzkiej, w szczególności poezji. fot. Edith Södergran w 1917 roku. Zdjęcie Claudine (Ina) Roos.
II
Anna Luberda-Kowal
19399588_556582591398274_1629891180483031770_n
wychodząc zostaw światło
po ludziach zostają okruszki na stole
i puste spojrzenie kota
drapanie przynależne odtąd
ogrzanej słońcem poduszce
nie odda pieszczoty
ale nie przegoni
pod wieczór wychłodzi się całe powietrze
będziesz już wtedy na zupełnie innej mapie nocy
za murem z odparowanej soli
*
Anna Luberda-Kowal (Ana Mada)- zwyciężczyni konkursu „Napisz to jeszcze raz” organizowanego przez Redakcję Serwisu Poema za lustrzaną wersję „Olifanta” Marcina Świetlickiego, Turnieju Jednego Wiersza organizowanego przez „Poeci po godzinach”. Wyróżnienia: drukiem w XXVII OKP „O Laur Opina” , w XIV OKP im. C.K. Norwida, w Turnieju Jednego Wiersza w ramach 3 Festiwalu Dużego Formatu. Publikacje: w e-Tygodniku Literacko-Artystycznym pisarze.pl – Wiersze Tygodnia; Kwartalnik Literacko-Artystyczny sZAFa; w Śląskiej Strefie Gender; druk: Antologia Poetów Polskich 2016; W stronę haiku pod red. Marcina Niziurskiego; Seks w pewnym mieście – antologia limeryków kosmatych pod red. Mariusza Parlickiego wydana nakładem pisarze.pl oraz Od ucha do ucha – Antologia współczesnej satyry i humoreski pod red. Mariusza Parlickiego wydana nakładem pisarze.pl. Bierze udział w cyklicznych prezentacjach w Krakowie, tj.: Poezje i Herezje, Kulturkampf, Literackie Ruminacje. Redaktor portalu poema.pl, aktualnie redaktor portalu poemaX.pl.
III
Ołena Husejnowa
19601349_566958907027309_2556223515619476732_n
***
Rzym istniał tylko po to,
żeby w najbardziej upalny dzień
lipca
kobieta w sandałach
z najcieńszej skóry pytona
moczyła nogi w fontannie
na Placu Hiszpańskim.
Fontanna przypominała łódkę.
Rozmyślania o nawigacji –
powieść
o chorobie morskiej.
Oczy mężczyzn –
aparaty fotograficzne.
A ona –
czarno-białe zdjęcie
nad
moim
biurkiem.
*
Olena Huseinova Husejnowa (1979) – poetka. Pochodzi z obwodu kirowohradzkiego, mieszkała też w Krzywym Rogu, obecnie mieszka i pracuje w Kijowie. Absolwentka Wydziału Filologicznego Akademii Kijowsko-Mohylańskiej. Autorka tomików: „Widkrytyj rajder” (2012) i „Superheroji” (2016). Jej wiersze weszły do antologii poetek: „My i Wona” (2005) oraz „Step – Step” (2012). Polskie przekłady autorstwa Anety Kamińskiej były publikowane w pismach literackich: „Pociąg 76”, „Akcent” i „Wakat” oraz w antologiach: „Cząstki pomarańczy. Nowa poezja ukraińska” (2011), „Wschód – Zachód. Wiersze z Ukrainy i dla Ukrainy” (2014) oraz „Listy z Ukrainy” (2016).
IV
Anna Dwojnych
19260325_555733318149868_6459332303835139104_n

Lipiec

tego lata już trochę niewyraźnie ale jeszcze
jeszcze go pamięta z cyrku i wesołego miasteczka

dziś w miasteczku wyrósł McDonald’s zakwitły cztery
galerie handlowe cyrk raczej nie przyjeżdża

dziewczynka na zdjęciu je lody czekoladowe
ma zieloną sukienkę długie włosy
i tatę

/z tomu gadu gadu/

*

Anna Dwojnych (ur. 21 czerwca 1988r.)– absolwentka socjologii i filozofii, doktorantka w Zakładzie Badań Kultury Instytutu Socjologii UMK. Badaczka estetyzacji ciała i twórczości Larsa von Triera. Współredaktorka magazynu „Inter-.Literatura-Krytyka-Kultura”. Pisze poezję i prozę. Publikowała na łamach m.in. „Odry”, „Gazety Wyborczej”, „Lampy”, „Wyspy”, „Fabulariów”, „Blizy”, „Wakatu”, „Cegły”, „Śląskiej Strefy Gender” oraz w antologiach: „Młody Toruń poetycki” i „Grała w nas gra”. Autorka tomiku „gadu gadu”.

zobacz też u nas: -

https://www.facebook.com/320233918366477/photos/a.320315781691624.1073741828.320233918366477/359486537774548/?type=3&theater

V

Teresa Cader

18446627_532521117137755_5417682603911815480_n

Gdziekolwiek

– Dokąd udaje się dusza, gdy umiera ciało? – pyta Uczeń Mistrza,
a moja córka zapytała, jak wysłać do nieba akwarium

dla trzech złotych rybek, które pochowaliśmy pod krzakiem hibiskusa. Uczeń
siedzi po turecku na podłodze i czeka pokornie na znak.

Moja córka słuchała, jak matka koleżanki odprawia pogrzeb myszki:
– Według ludzkich norm, przeżyła sto trzy lata. Miała dobre życie.

– Co to jest dobre życie? – spytała córka, kiedy stałyśmy w kolejce
w Burger King. Mistrz odpowiada: – Dusza nie musi nigdzie się udawać.

Siedząc sam w pokoju, Uczeń sączy herbatę z kwiatu śliwy.
„I po to zmarnowałem młodość, porzuciłem rodzinę”, notuje

w swojej księdze pytań. „Po to oślepły moje oczy.”
– Kiedy sobie umrę – oświadczyła moja córka przed spaniem – chcę, żeby Babar

też poszedł ze mną. Dlaczego myszka musiała umrzeć sama? – Uczeń czeka
na Mistrza przed drzwiami świątyni, ale jest zimno, pada deszcz

i Mistrz został w domu, leży w łóżku, stary i kaszlący.
– Dokąd teraz pójdę szukać? – pyta Uczeń mokrych liści.

¬– Gdziekolwiek – odpowiadają cicho. – Ale nie musisz
nigdzie iść. – Czy możemy pomodlić się za myszkę? – spytała

córka, gdy już zgasiłam światło. – Oczywiście – powiedziałam. ¬– Mysz
jest cudem wystarczającym, by oszołomić sekstylion niedowiarków tak, że aż zasną.

Przełożyła Joanna Banach

*
Teresa Cader – jest autorką kilku tomików poetyckich i laureatką szeregu amerykańskich nagród literackich. Jej tomik Guests, z którego pochodzi wiersz „Powrót,” otrzymał Norma Faber First Book Award od Stowarzyszenia Poetów Amerykańskich oraz The Journal Award w dziedzinie poezji. Wiersze Teresy Cader były publikowane w prestiżowych pismach amerykańskich, takich jak Harvard Magazine, Poetry, Agni, Ploughshares, czy The Atlantic Monthly.

Joanna Banach – ukończyła filologię angielską na Uniwersytecie Wrocławskim, a potem na Uniwersytecie w stanie Wirginia (VPI&SU). Obecnie prowadzi zajęcia z pisania esejów na lokalnych uczelniach w San Jose, w stanie Kalifornia. Publikowała wiersze i przekłady w kwartalniku literackim Fraza, a w przeszłości również w kwartalniku Kresy. Jej przekłady wierszy brytyjskiej poetki Ruth Padel ukazały się w książce Sztuka Kintsugi, opublikowanej przez PIW.

zobacz też u nas: - 
https://www.facebook.com/320233918366477/photos/a.320315781691624.1073741828.320233918366477/363883630668172/?type=3&theater

VI

Marta Raczyńska-Kruk

19243414_554842824905584_4954388891907766194_o

Droga do Caeculo

Cecylia o świcie przekracza rzekę; rychło utraci wzrok
dołączywszy do grona ślepców, chromych i żebraków.
Przerosła ją historia, przeto czyni wróżby oraz znaki:
odcisk bosych stóp, pęknięcie struny, echo.

Cecylia cierpi, bośmy ją ku temu przysposobili.
Na tyle jest prawdziwa, na ile można z niej spijać zdrowie
bądź dobry los; swoje cienie porzuca na miedzach,
nadprożach izb i trzeszczących kręgosłupach staruszek.

Cecylia została świętą, bo uczy nas patrzeć;
wydobywać na jaw całą nieprawdę tego świata,
jak gdyby ta nieprawda była bijącym źródłem,
a dochowanym dziewictwem – zmysły.

Pochylamy się nisko; z tej perspektywy ulica
jest dla nas beznogą, sunącą w spiekocie jaszczurką.

*

Marta Raczyńska-Kruk, rodzona w 1990 w Żninie na Pałukach, obecnie mieszka w Krakowie. Etnograf i archeolog z wykształcenia, historyk-genealog z zawodu. Zakochana w „małych” historiach; zakopana w starych dokumentach, rodzinnych fotografiach, listach i pamiątkach. Pisząc, stara się pokazać zapomniany świat, który odkrywa poprzez pamiątki po przodkach i nadać mu nowe życie.

VII

Mary Jo Bang

19149057_552373058485894_320741585537487456_n

Lalka

We śnie były kłopoty –
fala przypływu na pokładzie, a gdzieś indziej
trzeba było zabrać kota i znów zostawić

na farmie otoczonej małymi
domkami. Splątana masa syknęła i zbudziliśmy się,
a później poszliśmy dalej, znaleźliśmy telefon,

i zadzwoniliśmy na stację meteo. Zaciekawiło nas,
co jest na lunch. Przechył na sterburtę sprawił, że jeszcze
jedno nas zaciekawiło: czy mieliśmy w ogóle rację.

Wszedłem, by uciąć sobie drzemkę
i ujrzałem na łóżku okutaną kocem lalkę.
Jej siatkowe pończochy przypominały mi Kabaret –

film, nie sztukę.
Leżałem tam, gdy dzień rozpuszczał się, aż
uformował się kolejny, świeży,

i zbudziłem się, widząc przed sobą wzgórze.
Wzgórze wspinało się na szczyt
góry. Ku strzępom skał i księżycowemu krajobrazowi.

Kobieta, która odczytywała przeznaczenie, powiedziała: To
jest twa jaźń i wskazała na część
odkrojoną z większego kawałka. A to – wskazała

na olbrzymią resztę – jest cierpliwość, gra, w którą grasz.
Mały zombie wewnętrznego oka.
Mały dreszcz przerażonego umysłu.

Krajobraz tworzyła syberyjska brzoza, biała kora
na tle błękitu. Jego fragment w oknie, jak zawsze,
był niepełny i doskonały,

jak tylko może być to, co niekompletne.
To tutaj chciałem jej powiedzieć,
że ją kocham,

ale nie mogłem. To tutaj ja i lalka na kocu,
w łóżku obok ściany, z widokiem na górę-przesłanie,
doznaliśmy tego, co niektórzy nazywają chwilą rozkoszy.

przeł. Paweł Marcinkiewicz
Mary Jo Bang (ur. 22 października 1946) – amerykańska poetka i tłumaczka, laureatka wielu nagród poetyckich, jedna z najciekawszych i najoryginalniejszych współczesnych poetek. Urodziła się i mieszka w stanie Missouri. Studiowała literaturę, socjologię, fotografię, wykładała i uczyła poezji na kilku uniwersytetach.

Paweł Marcinkiewicz (ur. 1969), polski poeta, tłumacz, wykładowca. Absolwent filologii angielskiej na Uniwersytecie Wrocławskim i studiów doktoranckich, laureat kilku nagród poetyckich, w 2016 roku nominowany do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius” za tom pt. „Majtki w górę, majtki w dół”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>