Iłłakowiczówna, Buliżańska, Jakymczuk, Bacewicz, Famos, Stępniak, Košinská

I

Kazimiera Iłłakowiczówna – Jak przechować miłość

Zapomnisz, jeśli przebaczysz:
lśniące, kolorowe światło zmierzchnie.
Lepiej jątrz serce zawsze,
gniew przechowa miłość bezpiecznie

20622328_584992578557275_5259650028356405457_n

Kazimiera „Iłła” Iłłakowiczówna (ur. 6 sierpnia 1892 w Wilnie, zm. 16 lutego 1983 w Poznaniu) – polska poetka, prozaik, dramaturg i tłumaczka.

Należała do najwybitniejszych postaci życia literackiego Warszawy w dwudziestoleciu międzywojennym. We wczesnej młodości fascynował ją ruch feministyczny, żywy już w okresie modernizmu. Zawsze głęboko wierząca, czuła silną więź z duchowością chrześcijańską.

Fot. Kazimiera Iłłakowiczówna w roku 1928

II

Martyna Buliżańska – ziemia — ziemia

dłoń jak brunatna maź błotna, człowiecza. ci ludzie naprawdę widzą
— bosi, w śladach stóp znaczą
rytm. obracają płynne jądro środka. puchate ćmy osiadłe na płachtach
materiału otaczają je. ciemności,
platformo widokowa. zmień bieg rzeki, burz, tłamś
i bij na alarm, bo już może być d z i s i a j.

19748666_565913313798535_5611538781149453943_n

Martyna Buliżańska – ur. 6 stycznia 1994 r. na Kujawach. Debiutowała w konkursie Połów 2010 organizowanym przez Biuro Literackie, autorka tomu poezji „moja jest ta ziemia” (2013, Biuro Literackie) oraz „wizyjna” (2017, Biuro Literackie). Laureatka Nagrody Literackiej Silesius 2014 za najlepszy debiut poetycki oraz Złotego Środka Poezji 2014 (trzecie miejsce, debiut). Studiuje w Toruniu.

III

Lubow Jakymczuk – jak zabiłam

wszystkie moje rodzinne związki teraz są telefoniczne
wszystkie moje rodzinne związki wsłuchują się
są ciekawe, kogo bardziej kocham, mamę czy tatę
są ciekawe, na co choruje moja babcia, która mówi do słuchawki: oj-oj-oj
są zaintrygowane, co myśli moja siostra o swoim chłopaku
który wcześniej był mój

wszystkie moje telefoniczne związki krwi
cała moja krew wsłuchuje się
muszą wiedzieć, ile jest procent ukraińskiej
polskiej, rosyjskiej i czy jest cygańska
muszą wiedzieć, czyim dawcą się stałam
muszą wiedzieć, czy nie spadła hemoglobina, czy dach jest nade mną
i czy można z błon komórkowych zbudować granicę

między mną a moją mamą wyryto setki grobów
i nie wiem, jak je przeskoczyć
między mną a moim ojcem latają setki pocisków
i nie umiem patrzeć na nie jak na ptaki
między mną a moją siostrą są metalowe drzwi piwnicy
od wewnątrz podparte łopatą
między mną a moją babcią jest parawan z jej modlitw –
cienkie jedwabne ściany, za którymi nie słychać, zupełnie nie słychać

to jest bardzo proste – podtrzymywanie rodzinnych związków telefonicznych
to jest bardzo tanie – doładowywanie konta bezsennością i środkami uspokajającymi
to tak upija – słuchanie cudzej krwi w nałożonych słuchawkach
zwłaszcza, kiedy moja krew zmienia się w strzał:
piździach!
!

10 sierpnia 2014, Kijów

Tłum. Aneta Kamińska​

19657207_566586360397897_3584186259973973075_n

Lubow Jakymczuk (1985) – poetka, scenarzystka i animatorka kultury. Urodziła się w Pierwomajsku w obwodzie ługańskim, obecnie mieszka w Kijowie. Autorka tomików poezji: , jak MODA (Lwów 2009) oraz Abrykosy Donbasu (2015). Tworzy poetycko-muzyczne projekty razem z kontrabasistą Markiem Tokarem (Kobieta, dym i niebezpieczne przedmioty; Lustra; Morele Donbasu) oraz Ołesią Zdorowecką (Wspólne). Jej wiersze były również śpiewane przez znaną piosenkarkę Marjanę Sadowską. W 2015 roku kijowski magazyn „New Time” zaliczył ją do stu najbardziej wpływowych ludzi kultury na Ukrainie.
W Polsce jej wiersze były drukowane w pismach: „Akcent”, „Strony” (tłum. Bohdan Zadura), „Fraza” (tłum. Janusz Radwański), „Tygodnik Powszechny”, „Pobocza” (tłum. Aneta Kamińska) oraz wydaniach internetowych: „Radar”, „Wakat”, „Helikopter”, „Śląska Strefa Gender”, „ArtPapier” (tłum. Aneta Kamińska). Weszły również do kilku antologii w przekładach Anety Kamińskiej: Cząstki pomarańczy. Nowa poezja ukraińska (2011), Wschód – Zachód. Wiersze z Ukrainy i dla Ukrainy (2014), Przewodnik po zaminowanym terenie (2016) oraz Listy z Ukrainy. Antologia poezji (2016). W 2010 roku była stypendystką programu Ministra Kultury RP Gaude Polonia.

Śladem autorki w Babińcu:
-

https://www.facebook.com/320233918366477/photos/a.320315781691624.1073741828.320233918366477/326611154395420/?type=3&theater

IV

Wanda Bacewicz – Ucieczka

Wcisnąć pięści
w oczy pełne łez
i oto już się płynie
w falującej przestrzeni świateł poprzez fiolet – cynober -
błękit -
czasem brązowe kreski
jak pogubione gałązki drzew
przebiegają ci drogę -
zanurzasz się w rozlewistych szarościach

ciemniejących aż po granat
choć dostrzegasz i złociste zygzaki
pędzące zawrotnymi gromadami
- byle dać nurka
w nagły przerębel jasności
ale jadowita czerwień chlusta co do oczu
więc zrywasz pięści
patrzysz zdumiony
w świetlistość dnia
tak nierealnie realną

kusi cię kolorowość ucieczki
znowu ręce ciśniesz do oczu
teraz czarne rozwidlone kreski
podobne ptakom
lecą w ceglastej przestrzeni
a gdzieś z boku
zrywa się gromada igiełek czerwono-zielonych
jakby odpryski choinkowych bombek
gonisz je
już zniknęły
zagarnia cię plama sepii
z wnętrem zielonej zgnilizny
otwierającej wrota
ku słonecznej głębi
lecz cofającej się błyskawicznie
- koniec
ciemność
nie ma już nic
wyschło twoje źródło

uwolnij oczy
i tak do syta zaznają ciemności
czekaj
na nowy płacz
w pięści

19956669_570682856654914_6567774330693254629_o

Wanda Bacewicz, polska poetka, prozaik, dziennikarka. Urodziła się 10 sierpnia 1914 roku w Łodzi, zmarła 1 stycznia 2011 roku.
Absolwentka studiów teoretycznych i fortepianowych w Konserwatorium Muzycznym Heleny Kijeńskiej-Dobkiewiczowej. Następnie, po ukończeniu Wyższej Szkoły Dziennikarskiej w Warszawie, uzyskała w 1937 stopień magistra dziennikarstwa. W 1958 miał miejsce jej debiut poetycki – Trybuna Literacka opublikowała wiersz Drzewa. W 1959, za Drewniany tryptyk, otrzymała wyróżnienie w Pierwszej Wiośnie Poetów, jednak pierwszy z jej wielu tomów poezji ukazał się dopiero w 1961 roku. Potem wydała jeszcze 9 tomów poezji, ostatni w roku 2003.

Była siostrą Grażyny Bacewicz, kompozytorki i skrzypaczki, opiekunką jej spuścizny, ciotką poetki Aliny Biernackiej.

Na zdjęciu Wanda Bacewicz (ta z kozą) z siostrą Grażyną Bacewicz i siostrzenicą Aliną Biernacką.

V

Luisa Famos – Sierpniowe popołudnie

Moje oczy
przykuwa
blond pełnia
pól

Wieczorny wiatr
czesze je
Jutro przyjdzie żniwiarz
ze srebrzyście uśmiechniętym
sierpem.

Tłum. Artur Kożuch

19247940_567443666978833_2707213515668160891_n

Luisa Famos (1930- 1974) pisała wiersze w vallader, wariancie języka retoromańskiego z jej rodzinnych stron, Unterengadin. Luisa Famos pozostawiła niewielkie objętościowo dzieło, zaledwie dwa tomiki poezji „Mumaints”oraz „Inscunters” liczące łącznie około 50 wierszy.

VI

Marta Stępniak – Techno

tyle trudu sprawia mi obmywanie wszystkich otarć i zakamarków
śmiesznych kieszonek na ciele
usuwanie obcego naskórka z powierzchni własnego
jeszcze niezastygłego
dziś rano zabawiałeś się z figurą woskową
to nic że oderwałeś jej głowę a zostawiłeś cipę

czuć ciszę na wodzie i zapach mokrych piór
powroty do miasta sprawiają że trzeba ukryć prawdziwe zwierzę
jeszcze w progu schować do wewnątrz
ostatnie parsknięcia skurcze na grzbiecie
teraz możesz wziąć mnie pod język wciągnąć
wetrzeć w najbardziej ukrwione miejsca

nie słyszę głosu

oddycham i dezaktywuję kreskę lędźwi
dla ciebie cała jestem techno- łanią

19894842_571211506602049_7069189279660110924_n
Marta Stępniak​ – urodziła się i wychowała na Śląsku; obecnie mieszka w niewielkiej nadwiślańskiej wsi. Publikowała na łamach Toposu, Blizy. Laureatka kilku ogólnopolskich konkursów poetyckich. Cały czas pracuje nad debiutanckim tomem wierszy. Od niedawna współredaktorka Babińca Literackiego.

VII

Eva Košinská – stan zero

myślałam o wodzie całe przedpołudnie
lecz upał opanował wszelki ruch
aż przestałam oddychać

sad wysuszony do pęknięcia. kobiety pod drzewami
jak spalone gruszki. stan zero. stan bez ciążenia

czekałam na burzę.
lecz żadne grzmoty nie rezonowały w zamkniętym pokoju.

czekałam. podczas gdy na oknie mróz.
podczas gdy w lodówce ziemia. Podczas gdy

wspomnienie o miłości z Włoch zaburzało
spokojny bieg nocy…

Tłum. Franciszek Nastulczyk
źródło: Kwartalnik Pobocza, nr 3-4 (37-38) / 2009, s.86.

19702549_567452786977921_7705680097036745321_n

Eva Košinská jest doktorantką Uniwersytetu Południowoczeskiego w Czeskich Budziejowicach. Wydała tom wierszy Solný sloup (Słup soli, 2008), wiersze publikowała także w Antologii české poezie II. 1986-2006 (2007) i w almanachu Poésies de Paris à Prague/Poezie mezi Prahou a Paříží (2007).

Franciszek Nastulczyk urodził się 22.08.1957 r. w Bystrzycy nad Olzą (Republika Czeska). Absolwent UJ w Krakowie. Mieszka w Bielsku-Białej, pracuje jako nauczyciel. Poeta, tłumacz poezji czeskiej i słowackiej. Członek zespołu redakcyjnego kwartalnika literacko-artystycznego „Pobocza”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>